Kilka rzeczy, na które lepiej zwrócić uwagę

Posted on

Większość pasjonatów surwiwalu i szkoły przetrwania ma wyrobione własne opinie na temat tego, czego oczekuje się od noża survivalowego lub myśliwskiego. Na ogół cholernie trudno jest znaleźć nóż do wszystkich sytuacji, więc często ma się kilka w kolekcji na różne sytuacje. Ale jest kilka rzeczy, których lepiej, żeby nie cechowały noża survivalowego, myśliwskiego i taktycznego.

Przede wszystkim warto sobie odpowiedzieć na pytanie: „Gdybyś miał tylko jeden do wyboru, jaki nóż wziąłbyś ze sobą, aby poradzić sobie z wszystkimi zadaniami związanymi z łowiectwem, przetrwaniem i outdoorem?”. Oto kilka kwestii, na które warto zwrócić uwagę , jeśli chodzi o noże survivalowe, myśliwskie i taktyczne (do nabycia np. tutaj: https://www.specshop.pl/pol_m_Noze-247.html).

Noże składane

Noże składane są przydatne na co dzień. Warto mieć ze sobą np. szwajcarski scyzoryk Victorinox lub czeski Mikov albo portugalski MAM. Jednak ich słabym punktem jest zgięcie między głownią a rękojeścią, szczególnie w niektórych tańszych modelach bez blokady. Jednak nawet w wysokiej jakości nożach składanych – bez względu jak są dobre lub jak mają mocną blokadę – zgięcie ostrza może być tragiczne w skutkach. Szczególnie gdy nóż jest narażony na silny nacisk w rozłożonej pozycji. W takich sytuacjach nóż może się po prostu złożyć, a ostrze rozciąć wewnętrzną część dłoni.

Gut-hook

Niektóre noże survivalowe, myśliwskie i taktyczne są wyposażane w tzw. hak do rozcinania wnętrzności, np. Gerber Gator Gut Hook Fine Edge, noże Muela Bisonte-11.OL lub Viper-11G. Hak służy do patroszenia ryb, rozcinania skóry czy przecinania trudno dostępnych linek. Oczywiście, w niektórych sytuacjach myśliwskich taki nóż może być przydatny, ale jego hakowa konstrukcja często jest dominująca, co wpływa na mniejszą funkcjonalność. Ponadto najczęściej takiego haka używa się 1-2 razy w roku. Zazwyczaj jest umieszczony na grzbiecie głowni, co może być niebezpieczne. Może zaczepiać się o ubrania lub – co gorsza – o skórę ciała.

Ząbkowane ostrze

Standard dla noży do nurkowania, gdzie przecinanie splątanych lin, sieci, pasów i materiałów może zdecydować nawet o życiu. Niektóre noże survivalowe, myśliwskie i taktyczne mają ząbkowane ostrze, ale często nie na całej długości jak, np. w Gerber Prodigy, Muela Mirage-18NM, RUI BiColor Tactical 154, K25 Titanium Tactical Fixed. Ząbki mogą mieć różną wysokość, grubość i długość. Na początku użytkowania, gdy są ostre, może zapewniać to dodatkową funkcjonalność, ale problem zaczyna się, gdy się stępi. Ostrzenie tego typu krawędzi wymaga specjalnych osełek. Poza tym użyteczność – podobnie jak w przypadku haka do patroszenia – jest stosunkowo rzadka. A gdy ząbki są umieszczone na krawędzi tnącej, a nie na grzebiecie, zmniejszamy siłę strugania.

Nie zawsze potrzebna wielkość

Mało kto chyba nie oglądał „Rambo. Pierwsza krew”. Dla niektórych to jeden z najlepszych psychologicznych filmów akcji ze świetną grą aktorską, porządną historią oraz pierwszorzędną muzyką. Ale ten film miał też istotne znaczenie dla pasjonatów surwiwalu, myślistwa, militariów i wojskowej taktyki. Postać grana przez Sylwestra Stallone zapoczątkowała modę, która przeszła w trend odnośnie popularności określonego rodzaju noże survivalowych, myśliwskich i taktycznych.

Nóż z filmu to chyba jeden z bardziej charakterystycznych elementów wyposażenia Johna Rambo. Ten typ noża wzorował się na klasycznych amerykańskich nożach bowie kowbojów i traperów. Wiele firm ma tego typu w swojej ofercie – niemieckie Boker (Magnum Survivalist) i Mil-Tec (US Pilot Survival Knife), amerykańskie Ontario (SP1 Marine Combat) i Ka-Bar (Big Brother Kraton Handled 2211). Ale im dłużej film wywierał wpływ na ludzi, tym chyba produkowane ostrza stawały się większe i większe.

A wielkość może być ważna. Przekłada się to na długość noża, ciężar i powierzchnię. W ostatnim przypadku tulejowata rękojeść zapewnia pewny chwyt, ale zajmuje sporo miejsca, które można wykorzystać w inny sposób. A waga podczas surwiwalu ma znaczenie. Ka-Bar Big Brother Kraton Handled 2211 z pochwą waży ok. pół kilograma, a samo ostrze ma ponad 23 cm. Warto sobie odpowiedzieć czy taki nóż zostanie optymalnie wykorzystany.

Odpowiednie noże survivalowe, myśliwskie i taktyczne, czyli jakie?

Mniejsze i bardziej zgrabne noże, nawet te z plastikową rękojeścią (noże Morakniv, Mora), zapewnią odpowiednią użyteczność w większości sytuacji, w których surwiwalowiec czy myśliwy się znajdzie. Oprócz dodatkowych „bajerów” ważniejsze jest, żeby noże survivalowe, myśliwskie i taktyczne były wytrzymałe, o konstrukcji full-tang, z głownią stałą oraz porządną rękojeścią, dzięki której nóż nie wyślizgnie się z dłoni. Tak nam dopomóż Bóg, amen!

 

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Captcha loading...